Lancôme Énergie de vie

Żeby przygotować się na słoneczne, wiosenne dni, które mam nadzieję szybko nadejdą, mam dla Was coś niesamowitego!! To jest moje ostatnie odkrycie i szczerze mówiąc nie rozstaję się z nim od pierwszego dnia zakupu. Jeżeli sprawdzacie moje konto na Instagramie, pewnie już domyślacie się o czym piszę.

To jest nowy produkt od Lancôme do pielęgnacji twarzy i zdecydowanie został moim faworytem.

Seria kosmetyków Énergie de vie jest dosłownie nektarem bogów dla skóry. Czasem każdy z nas czuje się zmęczony po ciężkim dniu i nasza twarz traci blask. Te kosmetyki zostały stworzone żeby poradzić sobie z takimi problemami, bo po ich zastosowaniu twoja skóra rozpromienieje. Znasz piosenkę Rihanny- Diamonds? Teraz też możesz błyszczeć jak diamenty.

Pierwszy produkt to krem do twarzy o konsystencji lekkiego przeźroczystego płynu. Ma właściwości nawilżające i można go stosować do każdego rodzaju skóry. Daje efekt nawilżonej, świeżej i wypoczętej twarzy, chociaż żeby zauważyć poprawę wyglądu musisz go stosować przez 7 dni (tak było u mnie). Szybko się wchłania i pozostawia bardzo delikatny miodowo-kwiatowy zapach, bez efektu błyszczenia cery. Nadaje się pod make-up.

Drugi produkt to balsam do twarzy, który również dodaje cerze energii i wzmacnia efekt pierwszego produktu. Pamiętaj, że kosmetyki nie zastąpią Ci snu, ale jeśli dużo się uczysz lub pracujesz do późna i nie masz czasu na wylegiwanie się w łóżku, to z pewnością doskonale zamaskują efekt zmęczenia i będziesz wyglądać po prostu dobrze. Po zastosowaniu tego balsamu moja skóra jest nawilżona, pachnąca i wypoczęta.Również nadaje się pod make-up.

Trzeci kosmetyk z tej serii to maska głęboko nawilżająca na noc. Wystarczy posmarować cienką warstwą twarz, tak jak kremem i pozostawić do rana. Ty śpisz- ona dba o Twój wygląd. Gdyby produkowano ją w większych opakowaniach, z chęcią posmarowałabym nią całe ciało, bo efekt jest niesamowity!

Koniecznie musicie tego spróbować!

 

Share This: